Naprawdę mamy być z czego dumni. Oto branże, w których polskie firmy są europejską czołówką. Co ważne, zebrałem firmy, które mają wyłącznie polski kapitał. Część liczących się marek została bowiem przejęta przez zagraniczne.

1. STOLARKA OKIENNA I DRZWIOWA

Polskie firmy to potęga w produkcji stolarki okiennej i drzwiowej. Nie tylko europejska ale i światowa.

Według danych firmy ASM-Centrum Badań i Analiz Rynku, w 2015 roku branża okienna sprzedała za granicę towary o łącznej wartości 1,55 mld euro i było to o 13,06% więcej niż w roku poprzednim.  (nie ma jeszcze danych za 2016 rok). Drugie w kolejności Niemcy osiągnęły wynik o ponad 20 mln euro mniejszy.  Potem długo, długo nic. Dopiero trzecie w kolejności Włochy mogą się pochwalić eksportem o ponad… 1 mld euro niższym.

Jak szacują eksperci z ASM- Centrum Badań i Analiz Rynku, polskie firmy produkują już ponad 21 proc. wszystkich okien. Jeśli weźmiemy pod uwagę okna z PVC to prawie 40 proc. tego rynku należy do polskich firm.

Z szacunków Związku Polskie Okna i Drzwi w naszym kraju działa ok. 2,5 tys. firm robiących okna i drzwi. Rocznie z taśma produkcyjnych zjeżdża ponad 20 milionów sztuk okien i drzwi. Prawie 70 proc. wysyłanych jest za granicę. Ten rynek zdominowany jest przez rodzinne firmy, które rozwijają się w większości organicznie. W 2016 roku jeden z liczących się polskich producentów, firma Sokółka została przejęta przez szwedzką grupę INWIDO AB.

Do największych polskich producentów okien zaliczyć można:

Drutex

To firma, która od początku działalności, czyli od 1985 główną siedzibę ma w Bytowie. Założyciel i właściciel firmy, Leszek Gierszewski początkowo zajmował się produkcją siatek ogrodzeniowych i drutu. Od 1994 roku produkuje okna. Codziennie produkowanych jest około 10 000 okien, z czego 70 proc. wysyłanych jest za granicę.

Okna Drutex cieszą się uznaniem nie tylko na polskim rynku ale i na całym świecie, znane są m.in. w Australii, Belgi, Czechach, Danii, Francji, Hiszpanii, Niemczech, USA czy Szwecji.  O fenomenie tej firmy rodzinnej pisałem już na blogu..

Oknoplast

Oknoplast powstał równolegle z Drutexem. W 1994 Adam Placek w Krakowie. w 800-metrowej hali rozpoczyna produkcję zatrudniając zaledwie 60 osób. Dziś firma zatrudnia ok. 1300 osób. Główna siedziba znajduje się w Ochmanowie pod Krakowem na terenie strefy ekonomicznej, a na czele firmy stoi Mikołaj Placek, syn pana Adama. Około 70 proc całej produkcji przeznaczona jest na eksport. Łącznie firma posiada 2500 salonów w Polsce, Słowacji, Czechach, Niemczech, Włoszech, Francji, Węgrzech, Austrii, Słowenii i Szwajcarii.

Dako

Firmę założyli w 1994 roku bracia Jerzy i Janusz Studzińscy, obaj są inżynierami po Politechnice Krakowskiej. Firma ma swoją siedzibę w Nowym Sączu, dziś posiada dwa rozbudowane parki technologiczne, których łączna powierzchnia to 20 000 metrów kwadratowych

Polska branża stolarki okiennej z roku na rok jest silniejsza. Nasi producenci coraz więcej eksportują, co pozwala umacniać pozycję Polski na rynku międzynarodowym.

Jednym z elementów budowania marki polskich producentów na europejskim rynku są szeroko zakrojone kampanie reklamowe. Drutex reklamują rozpoznawalni w Europie piłktarze (Andrea Pirlo, Philip Lahm, Jakub Błaszczykowski), a Oknoplast sponsoruje m.in. Inter Mediolan i Borussię Dortmund.

Fakro

To  drugi na świecie producent okien dachowych. Jej współzałożycielem i obecnym prezesem jest  Ryszard Florek – pomysłodawca i główny realizator uruchomienia produkcji okien dachowych w Polsce.  W skład Grupy Fakro, zatrudniającej ponad 3300 osób, wchodzi 12 spółek produkcyjnych oraz 16 dystrybucyjnych, zlokalizowanych w Europie, Azji i Ameryce. Produkty firmy FAKRO można znaleźć w ponad 50-ciu krajach na całym świecie – wszędzie tam gdzie istnieje zapotrzebowanie na tego rodzaju produkty. Sprzedaż na eksport stanowi 70% ogólnej sprzedaży.

Właściciel firmy, Ryszard Florek, jest znany z wspierania patriotyzmu gospodarczego. Fakro ma jednego najgroźniejszego rywala, duńskiego Veluxa, z którym od lat walczy o palmę pierwszeństwa na globalnym rynku.

2. MEBLE

Sektor meblarski w Polsce obejmuje około 23.500 przedsiębiorstw i charakteryzuje się wysoką konkurencyjnością oraz nastawieniem głównie na eksport. Na dziesięć wyprodukowanych mebli dziewięć trafia na rynki globalne i obecnie Polska jest czwartym na świecie eksporterem mebli i dziesiątym producentem na skalę globalną. W Europie jesteśmy w pierwszej trójce. Wyprzedzają nas Niemcy i Włosi

Jak pisze Tomasz Wiktorski na swoim blogu „liczba osób pracujących przy produkcji mebli systematycznie wzrasta. Na przestrzeni ostatniego roku ŻADNA inna branża nie zatrudniła tak wielu osób jak meblarstwo! Tylko jedna branża – produkcja wyrobów farmaceutycznych  – miała większą dynamikę zatrudniania, ale tam zatrudnienie to mniej niż 1/6 zatrudnionych przy produkcji mebli.

To co powinno martwić to fakt, że niewiele polskich firm potrafiło stworzyć markę znaną w Europie. Wśród nielicznych są:

Forte

Dziś to spółka akcyjna. Udziały ma kilka podmiotów, a kapitał jest rozproszony. Firma osiągnęła tak duży sukces komercyjny dzięki Maciejowi Formanowiczowi, dzisiejszemu prezesowi, który w 1992 w ramach procesu prywatyzacyjnego, Maciej Formanowicz kupuje Fabrykę Mebli w Ostrowi Mazowieckiej i zmienia upadający zakład w jedną z najnowocześniejszych firm meblarskich w Europie. Firma ma bardzo sformalizowaną strukturę i ma zadatki na firmę międzynarodową. Pracuje nad rozwojem własnej marki

Kler

To marka luksusowych mebli stworzonych przez Piotra Klera, która znana jest nie tylko w Polsce. Jak czytamy na stronie firmy „Piotr Kler ma dziś ponad 60 lat. Pracuje już od pół wieku. Wychował się bez ojca, który w głębokiej komunie wyjechał do Niemiec. Dzieci i matkę wziął pod opiekę wujek – Godnie zastąpił nam ojca. Bardzo wiele mu zawdzięczam – mówi Piotr Kler.

Piotr pierwsze meble zaczął tworzyć mając zaledwie kilkanaście lat. W sobotę odbierał świadectwo,w poniedziałek musiał zameldować się już w swojej pierwszej pracy.

Trafił pod skrzydła Antoniego Aptyki, starego mistrza tapicerskiego z Dobrodzienia. Do dzisiaj wspomina go nie tylko jako swojego pierwszego szefa, ale i mentora. Spędził u niego dziesięć lat: uczył się zawodu, dostał także kąt do spania, wikt i opierunek.

– Mistrz Aptyka nigdy nie był zadowolony ze swojej pracy, ciągle chciał ulepszać tworzone meble – opowiada Piotr Kler. – Zaraził mnie tym podejściem i swoją pracowitością.

Nowy czeladnik szybko stał się ulubionym uczniem mistrza Antoniego. Kiedy szef zlecił mu pierwszą samodzielną robotę, chciał pokazać, na co go stać. Inni pracownicy mieli już fajrant, ale Piotr został po godzinach, żeby skończyć swoje dzieło.

Kler wciąż jest firmą rodzinną w całości opartą na polskim kapitale.

Grupa Nowy Styl

Grupa Nowy Styl to globalna firma z polskimi korzeniami i…polskim kapitałem, założona przez braci Jerzego i Adama Krzanowskich. Zaczynali od handlu krzesłami, dziś są właścicielami kilku firm meblarskich skupionych w Grupę Nowy Styl. Są jedną z niewielu polskich firm, która przejmuje firmy niemieckie. To ewenement bo to zwykle firmy z zachodu wykupują udziały w polskich przedsiębiorstwach meblarskich.

Cały sektor meblarski w Polsce obejmuje około 23.500 przedsiębiorstw i charakteryzuje się wysoką konkurencyjnością oraz nastawieniem głównie na eksport. Na dziesięć wyprodukowanych mebli dziewięć trafia na rynki globalne i obecnie Polska jest czwartym na świecie eksporterem mebli i dziesiątym producentem na skalę globalną. Na skalę europejską Polska jest trzecim, po Niemczech i Włoszech, dostawcą mebli.

Prawie wszystkie działają jako podwykonawcy dla zagranicznych marek lub sprzedawców mebli. Tylko dla Ikei polskie firmy produkują meble o wartości ok. 4 mld złotych rocznie.

3. BURSZTYN

Polska jest potentatem w produkcji biżuterii z wykorzystaniem bursztynu. Z danych wynika, że udział naszego kraju w światowym rynku wynosi 70 proc. Natomiast wartość wyprodukowanej biżuterii wynosi ok. 200 mln euro.

Największe złoża bursztynu są na Pomorzu i Lubelszczyźnie, ale także na Kurpiach. Polskie zasoby bursztynu mogą przekraczać nawet 700 tys. ton. Ich wartość szacowana jest na ponad 7 bln zł. To więcej niż PKB Polski. Większość towaru jest eksportowana, głównie do Azji, krajów UE oraz do Stanów Zjednoczonych.

Z bursztynu żyją głównie firmy rodzinne. Obecnie branża boi się zmian w prawie, na mocy którego pozyskiwanie bursztynu ma być obłożone wysokimi opłatami. Z tego powodu jego wydobywanie może stać się nieopłacalne, a biżuteria z bursztynu – horrendalnie droga. Żeby temu zapobiec polscy bursztynnicy być może będą zmuszeni do zakupu bursztynu w Rosji.

Jedną z najbardziej znanych polskich firm w branży jubilerskiej, która specjalizuje się w produkcji ozdób z bursztynu jest Manufaktura S&A  z Gdyni.

4. JACHTY

W budowie łodzi motorowych o długości do 9 metrów, ustępujemy pola jedynie stoczniom ze Stanów Zjednoczonych. Szacunkowa sprzedaż całej branży osiąga miliard złotych. Według ekspertów Banku Zachowdniego WBK z branżą tą związanych jest w naszym kraju około 900 firm. Zatrudniają około 35 tys. pracowników. Aż 95 proc. firm swoje produkty przeznacza na eksport. Rocznie w naszym kraju produkuje się około 22 tys. różnej wielkości jachtów.

Największym producentem jachtów żaglowych w Polsce jest

Delpia Yachts

Delphia Yachts, która rozpoczęła działalność w 1990 roku jako “Sportlake”. Założyli ją  dwaj bracia, Piotr i Wojciech Kot. Obecnie jest największym producentem jachtów żaglowych w Polsce

Jak pisze Jakub Kapiszewski w materiale dla Dziennika Gazety Prawnej: „bracia Wojciech i Piotr Kotowie, założyciele, związani są z żeglarstwem od dziecka. W rodzinnym Mrągowie pływali już jako przedszkolaki, najpierw na kajakach, potem na żaglówkach. Wojciech Kot nawet w trakcie studiów na Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie założył sekcję sportów wodnych. Chociaż po skończeniu uczelni zajął się działalnością rolniczą, to jego i brata wciąż ciągnęło do wody. W trakcie jednego z takich spotkań na spływie kajakowym ubolewali nad jakością produkowanego w Polsce sprzętu. I postanowili coś z tym zrobić.

Sunreef

Liderem w produkcji katamaranów jest Sunreef…Założycielem jest Francis Lapp. Wyspecjalizował się w produkcji bardzo luksusowych jednostek. Jak mówią znawcy branży, nikt nie jest w stanie sprzedawać drożej niż on. „Pierwszy katamaran sprzedawałem przez dwa lata. Jeździliśmy na targi, klienci przychodzili i pierwsze pytanie, jakie padało, to o miejsce zbudowania. Jak słyszeli, że Polska – rezygnowali. Ale ten etap mamy już za sobą. Jeszcze 2–3 lata temu, kiedy jeździliśmy z żoną od czasu do czasu do Warszawy po buty, okazywało się, że jest do kupienia jeden model. Następny był już na zamówienie. – mówi Lapp w wywiadzie dla Forbesa.

Balt Yacht

To typowa firma rodzinna.Balt-Yacht powstał w 1990 roku i jest własnością Krystyny i Benedykta Kozłowskich. Produkcja odbywa się w halach, które mają około 7000 m2 powierzchni. Jednak już przed wojną Bronisław Bielawski – teść i ojciec właścicieli Balt-Yacht Benedykta i Krystyny konstruował i budował łodzie Później obecni właściciele firmy nabierali doświadczenia w produkcji jachtów pracując kilkanaście lat w państwowej stoczni PTTK „FOTO-PAM”, gdzie Benedykt Kozłowski był dyrektorem ds. technicznych.

Dziś w stoczni może powstawać 2000 łodzi rocznie.

Część dużych zachodnich producentów w ramach cięcia kosztów, zamiast produkować u siebie, zleca budowę jednostek stoczniom w Polsce. Taka sytuacja ma miejsce w przypadku kilku firm skandynawskich, których jednostki są cenione i drogie. Polskie stocznie produkują dla nich łodzie, które te firmy sprzedają pod własnymi markami.

Na kondycję rynku w dużej mierze wpływają banki. Łodzie, zwłaszcza duże, są na tyle drogie, że klienci korzystają z kredytów. Dlatego branża jest tak wrażliwa na wahania koniunktury. Gdy wybuchł kryzys, produkcja dramatycznie spadła. Na zwolnienia grupowe zdecydowała się Delphia Yachts. Niektóre firmy postanowiły przeczekać kryzys i uruchomić produkcję niszową.

5. WÓZKI DZIECIĘCE

Polska staje się też potentatem w produkcji wózków dziecięcych. Zagłębiem firm działających w tej branży są okolice Częstochowy. Jest to ściśle związane z historią regionu. Jak czytamy w Dzienniku Zachodnim.: „Po drugiej wojnie światowej w Poraju, w powiecie myszkowskim, powstała jedna z trzech fabryk wózków w bloku wschodnim. Ludzie pracujący w fabryce „Poraj” sukcesywnie zwalniali się z zakładu i tworzyli własne warsztaty. Sprzyjał temu klimat Częstochowy, która za czasów PRL była kolebką tzw. prywatnej inicjatywy. Działało tutaj znacznie więcej prywatnych firm i zakładów niż w innych częściach Polski. Częstochowskie zagłębie nieco się już skurczyło. Dzisiaj funkcjonuje tutaj kilkadziesiąt firm zajmujących się produkcją wózków, kiedyś było ich 150.”

Z danych GUS wynika, że eksport w zeszłym roku przekroczył pół miliarda złotych. Wózki jadą przede wszystkim do Niemiec, Rosji, Ukrainy, Wielkiej Brytanii, Irlandii Hiszpanii, czy do krajów skandynawskich.

Wśród największych są:

Deltim

Istniejąca od 1989 roku na rynku rodzinna firma, która stworzyła takie marki wózków dziecięcych i fotelików samochodowych jak X-lander, Navington, Delti czy Amelis.

Kajtex

Producent wózków dziecięcych, wózków dla lalek, fotelików samochodowych, sanek oraz akcesoriów, istniejący na rynku od 1950 roku.

Adbor

Producent wózków dziecięcych, wózków dla lalek, huśtawek, sanek, fotelików samochodowych oraz akcesoriów dla dzieci, działający na rynku od 1981 roku.

6. BRANŻA KOSMETYCZNA

Bardzo ciekawą jest branża kosmetyczna. Połowa kosmetyków do pielęgnacji ciała i twarzy obecnych na polskim rynku to produkty stworzone przez polskie firmy. Działa na nim około 100 dużych i średnich oraz ponad 300 małych producentów kosmetyków. Jesteśmy w ścisłej czołówce europejskiej jeśli chodzi o produkcję i sprzedaż kosmetyków. Rynek ten wart jest ponad 3,5 mld euro. W Polsce utworzonych zostało wiele laboratoriów, firma badawczych, chemicznych, biotechnologicznych i producentów opakowań. Dzięki temu, polskie firmy kosmetyczne mają możliwość umiejscowienia całego procesu produkcyjnego w naszym kraju.

Za sukcesem Polski na rynku kosmetyków stoi również fakt, że nasz kraj jest jednym z dwóch krajów na świecie (obok Litwy), gdzie kształci się kosmetologów na poziomie uniwersyteckim. Posiadamy 54 placówki naukowe, z czego 9 państwowych, gdzie kształci się profesjonalną kardę kosmetologów.

Najwięksi producenci kosmetyków

ZIAJA

Firma ZIAJA Ltd Zakład Produkcji Leków sp. z o.o. została założona w 1989r. przez farmaceutów Aleksandrę i Zenona Ziaja. Udział kapitału polskiego wynosi 100%. Pierwszymi odbiorcami byli znajomi farmaceuci i właściciele aptek. Centrala firmy Ziaja zatrudnia obecnie ponad 555 pracowników w biurach, zakładach produkcyjnych, magazynach i logistyce.

Inglot

Firma posiada aż 530 salonów kosmetycznych w prawie 70 krajach. Firma w całości jest oparta na polkim kapitale.

Bielenda

Nazwa wywodzi się od nazwiska właścicieli rodzinnej firmy, którą 25 lat temu założyła Barbara Bielenda (obecnie Hildman), wcześniej związana ze znaną krakowską fabryką kosmetyków. Dziś firmą zarządzają synowie – Marek i Jacek Bielenda. Zatrudniają ponad 150 osób. Zakład produkcyjny, który mieści się w Krakowie, codziennie opuszczają tysiące sztuk kosmetyków.

7. TRANSPORT

Solidnie, niedrogo i na zawsze w terminie. Tak o polskich firmach transportowych mówią kontrahenci z zagranicy. W transporcie i logistyce zatrudnionych jest u nas ok. 700 tysięcy osób, przy czym każdego roku firmy z tego sektora chcą zatrudnić ok. 30 tysięcy nowych osób.

Transport drogowy w Polsce wytwarza 12% produktu krajowego brutto. Branża transportowa jest silnie konkurencyjna i bardzo rozdrobniona. Mocną pozycję mają firmy rodzinne.

Na razie dużym problemem dla firm transportowych jest coraz mniejsza liczba kierowców.

8. DRÓB

Według Komisji Europejskiej, Polska jest jednym z liderów eksportu mięsa, żywca, podrobów i przetworów drobiu do krajów trzecich. 80 procent polskiego drobiu trafia do Unii Europejskiej.

Duży eksport mięsa drobiowego przyczynę ma w niskiej cenie, polskie mięso jest najtańsze w całej Unii Europejskiej. W przypadku eksportu jaj, których cena jest wyższa od średniej unijnej, o powodzeniu decyduje duża aktywność handlowców

Zgodnie z danymi GUS zakłady zatrudniające ponad 50 osób wyprodukowały łącznie 2 mln 159 tys. ton mięsa drobiowego.

9. PRODUKCJA I SPRZEDAŻ PIECZAREK

Polska jest liderem w produkcji pieczarek w Europie i największym ich eksporterem na świecie. Roczna konsumpcja grzybów w Europie stanowi ponad 1 mln ton, z czego aż 1/3, czyli 33 tys. ton pochodzi właśnie z Polski.

W ujęciu światowym, aż 35% importowanych pieczarek na świecie pochodzi właśnie z Polski. Wartość eksportu pieczarek w 2014 roku stanowiła 60% wartości wpływów z eksportu warzyw i ich przetworów.[14] Obecnie w naszym kraju zarejestrowanych jest 26 grup producentów grzybów.

10. BRANŻA SKÓRZANA

Rocznie w Polsce produkuje się od 7 do 10 mln skór z norek. Oprócz tego, produkowane są także te z lisów (250 tys.) oraz jenotów (50 tys.). W tej branży jesteśmy w europejskiej czołówce.