Znasz pewnie słynne hasło: „a gdyby rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady”? To często idealny cel podróży tych, którzy chcą zaznać spokoju z dala od wielkomiejskiego zgiełku. Gdy inni tylko mówią i marzą, ja postanowiłem to zrobić. Korzystając z kilku „luźniejszych dni” w czasie wakacyjnego spowolnienia w biznesie wyjechałem na Podkarpacie.

Jaki biznes lokalny otworzyć?

Lubię odwiedzać różne regiony Polski. Interesuje mnie przede wszystkim to, jak robi się biznes w konkretnej części naszego kraju. Czy lokalne uwarunkowania mają wpływ na rodzaj prowadzonego biznesu? Które pomysły mają największe szanse powodzenia?

Pamiętam, gdy w 2015 roku jechałem do Jasła na otwarcie nowej fabryki mebli należącej do Grupy Nowy Styl. To, co rzuciło mi się od razu w oczy, to sarny biegające po pobliskich polach, a także sporo dzikiego ptactwa. Pomyślałem, że to wspaniałe miejsce do relaksu i odpoczynku. Tymczasem powstał tu bardzo nowoczesny zakład.

Bracia Krzanowscy, założyciele firmy, gdy zapytałem ich dlaczego zakład otworzyli tutaj, bez wahania odpowiedzieli, że to zamiłowanie do regionu, z którego pochodzą. Podobnie jak Adam Góral, szef informatycznego giganta Asseco, który ma swoją siedzibę w Rzeszowie. Oba przykłady pokazują, że rejon, w którym ktoś się urodził jest dobrym miejscem do budowania biznesu. Pozwala to bowiem w pełni wykorzystać atuty „swojskości”.

 

biznes na ostro
biznes na ostro

Biznes na Podkarpaciu

Podkarpacie od zawsze kojarzyło mi się ze wspaniałą przyrodą i bardzo dobrymi warunkami do mieszkania z dala od zgiełku. Jednak to co uderzyło mnie w tym regionie, to zmiany jakie zaszły przez lata. I to, jak biznes jest w stanie wykorzystać możliwości tej części kraju.

To właśnie tutaj swoje korzenie ma kosmetyczna firma INGLOT (dziś znana jest już na całym świecie), czy wspomniany Nowy Styl.

To tutaj inwestują koncerny motoryzacyjne (np. Goodyear) i gigant lotniczy Sikorsky. Dlaczego wybierają ten region? Przecież Podkarpacie to ponad 100 lat lotniczej historii, 90 proc. całej polskiej produkcji tej branży zlokalizowana jest właśnie tutaj.

Polska Dolina Krzemowa?

To tu jest najważniejszy klaster lotniczy całej Europy Środkowo-Wschodniej.

Podkarpacie jako jedyny region w kraju wskazał lotnictwo jako kierunek rozwoju gospodarczego. Atutem klastra jest wyjątkowo duża koncentracja firm lotniczych na niewielkim obszarze. Do tego dochodzi bardzo dobrze przygotowana kadra naukowa-badawcza i świetnie wyszkoleni inżynierowie. Przedstawiciele firm lotniczych podkreślają szczególne zasługi Politechniki Rzeszowskiej, która potrafi przygotować bardzo dobrych specjalistów w zakresie lotnictwa.

Dolina Lotnicza to ponad 150 firm, w których pracuje 25 tys. osób. Oblicza się, że sprzedaż zagraniczna generowana przez te firmy ma wartość 3 mld dolarów.

Amerykańska Dolina Krzemowa korzysta z dobrej komunikacji, ale także ze świetnego położenia. Każdy kto pracuje w innowacjach potrzebuje dobrego miejsca do odpoczynku i relaksu. A takie możliwości daje przecież Podkarpacie.

Biznesowa mapa Podkarpacia

A skoro już o Dolinie Krzemowej mówimy. To właśnie na Podkarpaciu narodziło się wspomniane już Asseco. Region ten słynie dziś z bardzo dobrze przygotowanych informatyków. Biznes umiejętnie radzi sobie z utrzymaniem specjalistów u siebie, ściąga też cały czas nowych ludzi.

Sam Rzeszów jest drugim miastem w Polsce jeśli chodzi o przyrost liczby zatrudnianych informatyków. Swoje placówki mają tu m.in. Comarch, Soft System czy Atos. Ze wspaniale wykształconych kadr korzystają też takie globalne firmy jak PwC, czy Deloitte. Rozbudowa infrastruktury drogowej spowodowała, że swoje centra logistyczne uruchomiły tu m.in. Raben Polska, czy Panattoni. Studenci rozpoczynając naukę na tutejszych wyższych uczelniach (szczególnie z kierunków technicznych) poznają najnowsze technologie za sprawą współpracy uczelni z lokalnymi firmami.

Motoryzacja najwyższych lotów

Podjeżdżam do Jasionki. Jestem zaskoczony ogromem tutejszego Parku Naukowo-Technologicznego. To właśnie w tym miejscu produkuje się części do silników Forda, Fiata, Jaguara, BMW czy MAN.

Motoryzacja to kolejna perełka tego regionu. Wystarczy wymienić producenta felg firmę Uniwheels Production albo Lear Corporation Poland, który wytwarza wiązki przewodów dla motoryzacji. W tej branży pracuje tutaj już kilka tysięcy osób.

Mnie, bardziej od biznesu informatycznego czy motoryzacyjnego interesuje ten związany z żywnością. Bo przecież czyste powietrze, wspaniała przyroda to bardzo dobre warunki do produkcji najlepszego jadła. Szczególnie posmakowała mi kiełbasianka – wyjątkowo dobra potrawa mięsna, która wygląda jak konserwa, ale nie może się z nią równać. Przewyższa ją o wiele poziomów.

Tradycyjne lokalne potrawy

Wiele specjałów przygotowanych jest tutaj według tradycyjnych receptur. To, co mnie zaskakuje to fakt, że  tutejsi  producenci żywności nie narzekają, że mają problemy ze zbytem swoich produktów. Rolnicy przyzwyczaili mnie raczej do tego, że narzekają na swój los.

15 rzeczy, które NA PEWNO musisz wiedzieć, zanim zdecydujesz się na biznes we franczyzie

Najlepsze pomysły na biznes sezonowy

W tym przypadku jest inaczej. Żywność z Podkarpacia to coś, na czym da się zarobić. Szczególnie, że lokalni przedsiębiorcy wiedzą bardzo dobrze jak się robi biznes. Postanowili działać razem. Na początku 2013 założyli Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju i Promocji Podkarpacia „Pro Carpathia” i wspólnie wspierają i promują swoje produkty.

Zrzeszeni w stowarzyszeniu rolnicy i producenci uruchomili nawet w zeszłym roku sklep internetowy www.sklep.podkarpackiesmaki.pl W sklepie oferowane są produkty pochodzące z niedużych, rodzinnych firm, które zajmują się wyrobem np. wysokiej jakości miodów, zakwasu żytniego, konfitur w cukrze, soków owocowych i wody mineralnej ze źródła w Narolu. To wszystko powoduje, że te produkty mogą kupować klienci z całego świata. Ze sklepu korzysta wielu Polaków mieszkających za granicą.

Szlak Kulinarny Podkarpackie Smaki

Tutejszą żywność promuje się też m.in. poprzez Szlak Kulinarny Podkarpackie Smaki. Zrzesza on 50 obiektów i jest jednym z największych takich szlaków w Polsce. Strasznie żałuję, że nie mogę odwiedzić każdego z tych miejsc w tym momencie.

Region cały czas mnie zaskakuje i chciałbym tu wrócić jeszcze niejeden raz. Zobaczyć rozwijające się winnice albo znane w całym kraju gospodarstwa bartników.

Być może następna okazja nadarzy się podczas mojego wyjazdu na jedno ze spotkań branżowych. To tutaj powstał Kongres 590, miejsce wymiany poglądów na temat tego jak rozwijać potencjał polskich firm, czy Beta Internet, konferencja dla branży internetowej.

Podkarpacie mnie urzekło. Przede wszystkim z powodu bardzo interesującego podejścia do biznesu. Trudno mi znaleźć drugi taki region, który potrafi zrobić użytek z tego w czym jest najlepszy. Będę na bieżąco śledził, to jak rozwija się ten ciekawy region. I nie mogę doczekać się kiedy znów rzucę wszystko i „wyjadę w Bieszczady”.