Prawie co piąty aktywny mikroprzedsiębiorca posiada czynne firmowe zobowiązanie kredytowe w bazie BIK. Łączna wartość czynnych kredytów firmowych aktywnych mikroprzedsiębiorców to 47,09 mld zł – wynika z danych Biura Informacji Kredytowej

82% aktywnych mikroprzedsiębiorców oprócz kredytu firmowego posiada również czynny kredyt prywatny (konsumpcyjny, mieszkaniowy, kartę kredytową, limit debetowy). W zadłużeniu prywatnym dominuje (75%) zadłużenie z tytułu zaciągniętego kredytu mieszkaniowego. 

Mali przedsiębiorcy niechętnie kredytują swoją działalność. Tzw. poziom ukredytowienia mikroprzedsiębiorców to 18 proc.  – prawie co 5 (371,4 tys.) posiadał na koniec grudnia 2016r. czynne zobowiązanie kredytowe na całkowitą kwotę ponad 47 miliardów złotych. 

Jeśli już mikroprzedsiębiorcy decydują się na finansowanie firmy, to robią to korzystając również z kredytów na osobę prywatną. 
Przy okazji można wyciągnąć łatwy wniosek: mikroprzedsiębiorcy zaciągają z reguły kredyty prywatne na wyższe kwoty niż kredytobiorcy nie będący mikroprzedsiębiorcami. W 2016r. w kredytach konsumpcyjnych wysokokwotowych czyli powyżej 100 tys. zł – ich udział wynosił 13%, a w wysokokwotowych kredytach mieszkaniowych – 16%.

Wyraźnie widać koncentrację branżową zadłużenia mikroprzedsiębiorców, co w dużej części wynika ze struktury branżowej prowadzonej w Polsce działalności gospodarczej.

70% łącznego zadłużenia firmowego polskich mikroprzedsiębiorców obejmuje 10 działalności w tym dominuje handel (detaliczny, hurtowy, samochodami) – który ma 31% udział w zadłużeniu wszystkich mikroprzedsiębiorców. (dokładnie widać to na poniższym wykresie).

Welcome: Welcome: Your first project
Create bar charts
 
 

Co istotne, mali przedsiębiorcy, szczególnie ci, których firmy działają krótko nie mają wielu możliwości wzięcia kredytu. Praktycznie tylko dwa banki (Idea Bank i Nest Bank) decydują się udzielić finansowania firmom, które dopiero powstały. Przy okazji biorą pod uwagę prywatną zdolność kredytową przedsiębiorcy. Nie wyodrębniają tu majątku firmowego i prywatnego, a traktują go łącznie. 

Zdecydowanie największym ryzykiem dla banków charakteryzują się branże budowlana, hotelarska i gastronomiczna. Choć te dwie ostatnie zadłużają się niewiele, to jeśli już pozyskają finansowanie mają ogromny problem z regulowaniem zobowiązań.